Rozdział 2
Wstałyśmy o 4;30 rano byłam strasznie padnięta i wykończona, pewnie resztę dnia spędzę śpiąc albo słuchając mojego duetu czyli Bars And Melody. Więc ubrałyśmy się w wybrane zestawy ubrań i zjadłyśmy śniadanie.
Ja ubrałam to:
A Ania to :
Pojechałyśmy na lotnisko. Kiedy przyjechałyśmy na lotnisko czekała nas pół godzinna odprawa ,po odprawie wreście wsiadłyśmy do samolotu.Kiedy leciałyśmy Ania się trochę bała bo nigdy nie leciała samolotem.
Jak dotarłyśmy na miejsce mama zadzwoniła po taksówkę i przyjechałyśmy pod dom.
Kiedy zobaczyłam nie mogłam uwierzyć że będe w nim mieszkała. Gdy weszłyśmy do domu przywitała nas pani Larsen sprzątaczka,widać jakaś bogata rodzinka- pomyślałam.
-Szefowej nie ma pojechała na spotkanie z chłopcami.
-Nie mówcie że będziemy mieszkać z chłopakami-powiedziałam
-Ale z jakimi fajnymi- powiedziała pani Larsen.
-Może zaprowadzisz dziewczynki do pokoji-powiedziała mama.
-Dobrze chodzdzcie dziewczynki
Pani Larsen zaprowadziła nas do swoich pokoji.
Umyłyśmy się i przebrałyśmy się w piżamy
moja
a Ania ubrała się w tą
Zjadłyśmy kolację i poszłyśmy spać. Ponieważ byłyśmy zmęczone szybko usnełyśmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz